Zrozumieć zespół Aspergera, co to w ogóle znaczy?!

imagesDla mnie osobiście, jako psychologa, który tak długo zajmuje się tematyką, żeby zrozumieć osoby z ZA trzeba być ich ciekawym, zadawać dużo precyzyjnych pytań i próbować zrozumieć najdokładniej jak to jest możliwe:), zafascynować się ludźmi, którzy są inni niż my bez ZA, ale za to mają oryginalne sposoby patrzenia na problemy z różnych dziedzin. Zgadzam się w 100 % z Hansem Aspergerem, który kiedyś powiedział „Do odniesienia sukcesu w nauce lub sztuce niezbędna jest odrobina autyzmu”.

Jeżeli też Was fascynuje tematyka zespołu Aspergera to poczytajcie sobie cytaty z różnych książek:) Polecam również mój ulubiony film ,,W kosmosie nie ma uczuć” ” (2010) reż. Andreas Öhman.

Ludzie z zespołem Aspergera postrzegają świat inaczej niż inni. Uważają, że jesteśmy dziwni i trudni do zrozumienia:) mają racje:))?!
1. Dlaczego nie mówimy, co mamy na myśli? Dlaczego mówimy tyle rzeczy, których nie mamy na myśli?
2. Dlaczego tak często robimy bezsensowne komentarze?
3. Dlaczego nudzi nas i niecierpliwi słuchanie kogoś z zespołem Aspergera, kto opowiada o setkach fascynujących faktów na temat rozkładów jazdy, numerów umieszczonych na lampach ulicznych w Wielkiej Brytanii, różnych odmian marchewki lub ruchów planet?
4. Dlaczego tolerujemy natłok dezorientujących wrażeń wywołanych światłem, dźwiękami, zapachami, dotykiem i smakami i dlaczego nie sprawia to, że chcemy krzyczeć z rozpaczy?
5. Dlaczego ważne są dla nas hierarchie społeczne – dlaczego nie traktować wszystkich tak samo?
6. Dlaczego nasze relacje uczuciowe są tak skomplikowane?
7. Dlaczego wysyłamy do siebie nawzajem tak dużo sygnałów społecznych i jak potrafimy je wszystkie zrozumieć?
8. A przede wszystkim, dlaczego jesteśmy tak nielogiczni w porównaniu do osób z zespołem Aspergera?”

Cyt. „Mój uśmiech wydaje się niewyraźny. Za każdym razem, gdy chcę, aby ktoś zauważył, że go lubię, muszę to napisać. W przeciwnym razie nie uzyskuję żadnej reakcji” (Zóller, 2001)

Cyt. „Kiedy Paweł miał taką minę, mówił, że jest smutny. Jeśli Theo też ma taką minę, powinien również być smutny. Kiedy ja tak odczuwam, mówią mi, że mam smutna minę. Dzisiaj czuje to samo, więc z pewnością jestem smutny. Być smutnym, to znaczy tak odczuwać”

Cyt. Dopiero w młodzieńczym wieku stało się dla mnie jasne, jak ważne jest mówienie, że coś nam się podoba. Zauważyłam, jakie to wspaniałe uczucie, kiedy człowiek, którego kocham, staje się szczęśliwszy poprzez wspólne dzielenie mojej radości. Gdy dziękuje mamie za pyszny obiad i mówię jej, jak bardzo mi on smakował, to uśmiecha się ona radośnie i wydaje mi się, że jest szczęśliwa” (Schuster, 2007)

Cyt. ,,Podczas mojej terapii wiele się nauczyłam, ale nawet dzisiaj nie jestem w stanie opisać niektórych uczuć, a inne dostrzegam dopiero wtedy, gdy są jednoznaczne. Jeszcze trudniejsze jest odpowiednie reagowanie na uczucia innych ludzi.”

Cyt. „Ponieważ podczas rozmowy bardzo krótko potrafię utrzymać kontakt wzrokowy, wiele rzeczy, które od razu spostrzegają inni ludzie, uchodzi mojej uwadze.”

Cyt. „Zauważam, że trudno mi rozpoznać, co trapi drugą osobę. Gdy ktoś mówi mi, że źle się czuje, to w zasadzie nie wiem, co się z nim dzieje. Nie potrafię zauważyć czy jest smutny, czy wściekły.”

Cyt. „…zastanawiałam się ciągle, jaka może być przyczyna tego, że nie potrafię nawet dzisiaj obejrzeć do końca żadnego filmu. W szkole było to dużym problemem…często wymagano umiejętności opisywania treści i akcji oraz ich analizowania, co zupełnie przekraczało moje możliwości. Nie byłam w stanie odróżnić rzeczy ważnych od nieważnych. Bez problemu potrafiłam podać, z jakiej filiżanki piła główna bohaterka, co jadła na śniadanie i gdzie odłożyła książkę. Niestety nikt o to nie pytał. Wymagane były analizy relacji bohaterów, ich cele i zamiary. A ja nie byłam w stanie ich wskazać…”

Cyt: „Podobno jestem bardzo pedantyczny i mówię powoli i monotonnie. Moje siostry często mi opowiadają takie rzeczy. Przypuszczam, że to prawda. Słyszę również, że mam problemy z komunikacją, ponieważ nie wiem, kiedy zaczynam kogoś nudzić. Lubię rozmawiać o komputerach i zwykle nie zdaję sobie sprawy, że ktoś drugi nie lubi. No, prawdę mówiąc, widzę to, ale kiedy myślę o komputerach, nie myślę o niczym innym” Luke Jackson: Świry, dziwadła i Zespół Aspergera Fraszka Edukacyjna Warszawa 2005

„Dziś w sklepie wielkopowierzchniowym znanej firmy robiłem zakupy (prawie) codzienne, tzn. pieczywo, smarowidło do pieczywa, napój, gazetę i odrobinę alkoholu. Natrafiłem na problem, który był dla mnie trudny do rozwiązania pomimo pozornie błahej sprawy.

Zakupy wieczorne to do siebie mają, że niewiele kas jest czynnych. Z powodu nadmiaru ludzi w kolejce, zdecydowałem się na kasę „alkoholową”, na uboczu, przy której stało mało ludzi. Gdy przyszła moja kolej, wystawiłem pani kasjerce wszystkie moje zakupy, a następnie zostałem z pustym, plastikowym koszykiem. Zapytałem, więc ekspedientki, gdzie mogę odstawić koszyk, gdyż obok nie było żadnego jasnego miejsca jego przechowywania. Pani odpowiedziała mi, że obok. I tu zaczął się problem..”(wypowiedz dorosłego ZA)

Zastanówmy się jak taka osoba się może czuć w takiej sytuacji. Gdzie jest „obok”? Czy wszyscy nie patrzą teraz na niego jak się zastanawia ? Czy jest mu dobrze, gdy się przejmuje błahą sytuacja ? Czy stres nie zaburza mu przypomnienia sobie jak wyglądają te „zachowania normalne” wśród dorosłych???

A oto dalsza część opowieści:” „Obokiem” można nazwać ladę, przy której dokonywałem płatności lub też miejsce koło lady zarówno z jej lewej, jak i prawej strony. „Obokiem” była dla mnie też sąsiednia (nieczynna) kasa z miejscem specjalnie przeznaczonym na koszyki. Aby dokonać właściwego wyboru, ponowiłem pytanie, ale i tym razem otrzymałem mało precyzyjną odpowiedź, że „jak pan postawi obok, to będzie dobrze”…

Miałem wrażenie, że gdy zapytałem się po raz trzeci o to samo (wciąż nie otrzymałem zrozumiałej dla mnie odpowiedzi), ludzie stojący w moim pobliżu zaczęli się irytować, a nawet dziwnie patrzeć. Łącznie z kasjerką oczywiście.

Wybrałem wariant najbardziej mnie satysfakcjonujący: pomaszerowałem odnieść koszyk do zamkniętej kasy obok na stosik innych koszyków. Tym razem na pewno poczułem na sobie spojrzenia ludzi, które dały mi jasno do zrozumienia, że chyba coś zrobiłem nie tak.

Wielokrotnie pisałem Wam, że kilkadziesiąt lat uczyłem się „normalnych” zachowań przez naśladownictwo, ale tym razem wzorca zabrakło. Nawet gdybym przypomniał sobie podobne zdarzenia z innymi ludźmi, to nie w tym sklepie, nie z tym kształtem lady, nie z tą lokalizacją stosu koszyków przy nieczynnej kasie, nie z tą odpowiedzią kasjerki. Było to zadanie do rozwiązania tylko przeze mnie – bez żadnej ściągi, bez precyzyjnej podpowiedzi, bez długiego czasu na namyślanie się.

Dość mało komfortowa sytuacja – konieczność natychmiastowego działania, z trzykrotnie powtarzaną próbą pozyskania niezbędnych informacji skończonych fiaskiem. Dyskomfort polegał na tym, że czułem spojrzenia i niejako myśli ludzi, wśród których mogły się pojawić takie określenia jak debil, czubek, pierdoła i być może parę innych.

Dlaczego tak się przejmuję tą z pozoru błahą sytuacją? No cóż… mógłbym się zachować całkowicie dla siebie naturalnie… „Obok” mnie była z jednej strony kasa, z drugiej kawałek lady do wypakowywania zakupów przez następnego klienta. Tam właśnie logika podpowiadała mi zostawić koszyk – po prostu przesunąć go ręką tak, żeby stał „obok”. Zero stresu. Szybki ruch i „do widzenia”.

To nie sztuka rozumieć w sposób dosłowny komunikaty i polecenia innych ludzi. Nie powinno mnie to obchodzić, ale nie chcę zostać aspołecznym dziwakiem, niesympatycznym ekscentrykiem. Chcę rozumieć ludzi, dbać o relację z nimi. Chcę należeć do społeczeństwa i móc tak się z nim komunikować, jak inni to robią. Podobno moim atutem w walce z naturą ZA jest inteligencja. Ale… czasem chyba to za mało…”

Czasami, aby zrozumieć dorosłych i dzieci z zespołem Aspergera potrzebne są dobre chęci i zwykła ludzka życzliwość, która pomogłaby im odnaleźć się w tym dziwnym, zaskakującym świecie .

Niestety zbierając materiały przez wiele lat nie zawsze zapisywałam pełną bibliografię, za co przepraszam :))

Beata Melaniuk

Bibliografia:
• http://asperger.republika.pl/tlumaczenia1.htm#Asperger1_RL
• http://savant.org.pl/o-zespole-aspergera/172-jak-postrzega-%C5%9Bwiat-aspi

Zapisz